strona główna




2006-10-22 15:48:41

Hubertus


I dzisiaj znowu widziałam M.K.(Cholera jasna,jaki on jest BOSKI!!Przegięcie..)
Dzisiaj wyjątkowo miałam pretekst,zeby sie w niego powgapiać,bo były zawody,a on brał udział:P(Teraz trochę,żałuję,ze ja też nie brałam w tym udziału:/)W każdym BĄDŹ razie(bez tego "bądz"ten wzrot brzmi strasznie dziwnie ,Martyno!!:P) w pewnym momencie zauważyłam,ze on mi sie przygląda.(No,nie powiem starałam sie dzisiaj wygladać mniej wiecej dobrze.I po części osiagnełam swój cel:D)I teraz tak sie zastanawiam cyz on sie tak we mnie wgapiał,czy w mojego wrzeszczącego kuzyna,który kręcił sie koło mnie:Pheh
Boshhhh...Ja to mam probmely:P
Sacrebleu..
skomentuj (0)